Hej:)
Dawno nie było postu z serii Home Decor. Dlatego biegnę z wpisem zdjęciowym
z przeciągu ostatnich kilku miesięcy. W pokoiku Małej dokonało się wiele zmian, jednak nie nabrał on jeszcze swej ostatecznej formy, ponieważ choćby Jej maleńkie białe łóżeczko stoi w naszej sypialni. I pewnie jeszcze sobie tam pobędzie;) Owszem, jeszcze w ciąży, zapewniałam, że mając elektroniczną nianię, zostawię dziecko u siebie na noc. Jednak, rzeczywistość sprawiła, że chyba bym się bała... I tak Apolonia śpi ciągle z nami w sypialni. Na szczęście w swoim łóżku;P
A w pokoiku zaroiło się od hendmejdowych dekoracji i zabawek wykonanych wyłącznie przez polskich twórców:) Wszystkim bardzo polecam tego typu ozdoby, bo mają duszę. Kto bardziej odważny, może się też pokusić o własnoręczne wykonanie tego czy owego;) Frajda będzie jeszcze większa. Mnie do tej pory udało się wraz z Mamą wykonać dwie poduszki antywstrząsowe, zwane potocznie motylkami i jesteśmy
z nich bardzo zadowolone. Pola zresztą również:)
Zapraszam zatem na kolejną odsłonę królestwa naszej małej córeczki:) Zapraszam:)))