piątek, 24 kwietnia 2015

Naleśniki na różne sposoby!/ Crepes - all day long!

Cześć:)

czy jest ktoś na świecie, kto nie lubi naleśników? Wszyscy je kochamy! Kojarzą nam się z beztroskim dzieciństwem, fartuchem babci, zapachem maminej kuchni... No i można je jeść na tysiąc sposobów! Na słodko, słono, ostro, w zupie...

Ja najczęściej wybieram słodkie;) A jak zostaną, przerabiam je na swojskie tortille, albo używam jako makaron do zupy. Wystarczy takiego naleśnika ciasno zrolować i pokroić delikatnie, ale bardzo ostrym nożem na cienkie plastry. Otrzymujemy w ten sposób ślimaczki, które układamy w talerzu i zalewamy zupą. Najlepiej smakują w zupie ogórkowej, mmm! Pomysł ten poznała moja mama na kursie gotowania kółka gospodyń wiejskich jakieś 40 lat temu;))) Zdolne bestie świętokrzyskie;)))

Przepisów na naleśniki jest tysiące. Poza tym każdy lubi inne: puszyste, cieniutkie, z wodą gazowaną, z pełnej mąki, z dodatkiem cukru, bezsmakowe;), smażone na patelni przesmarowanej słoniną...

Ja robię je na oko;) A oko moje krótkowzroczne wyszkoliło się latami doświadczeń;)
Więc przepisu jako-takiego nie będzie, raczej moje wskazówki;)

Daję jedno jajko, szklankę mleka, szklankę wody gazowanej, trochę cukru - na oko;) i mąkę pszenną tortową, tyle, żeby ciasto miało konsystencję gęstej śmietany. Całość ubijam mikserem. Pod koniec wlewam około łyżeczkę oleju, żeby ciasto nie przywierało do patelni.

Ciastu daję odpocząć, co najmniej pół godziny. Dopiero potem zaczynam smażenie. W tym czasie przygotowuję nadzienie: ser biały ugniatam ze śmietaną 18 %, cukrem i wanilią. Ewentualnie prażę jabłka z cukrem
i cynamonem i wybieram dżemy:)

Do smażenia używam płaskiej patelni, którą za każdym razem smaruję cienko olejem przy pomocy pędzla silikonowego. Naleśniki smażę z dwóch stron i zajadam na bieżąco;)


Hi:)

Do you know someone who hates crepes? Everyone loves it! All because of our childhood, grandma, mummies kitchen... And you can eat it with everything: sweet, spicy, with a soup...

I prefer sweet ones:) And sometimes I create something like home-made tortillas. Or like pasta, with tomato or Polish cucumbers soup. All you have to do is roll it up and slice very thin. Then apply crepes-pasta into a plate and serve with hot soup. My Mom knows this tip for about 40 years.

I don't know any perfect recipe, because everyone prefers something else.

I usually take 1 egg, 1 cup milk, 1 cup sparkling water, a bit of sugar and standard flour - just to get a pastry like thick cream.
I'm using electric mixer, of course. At the end I'm adding a teaspoon of oil just to avoid sticky pan;)

Remember, that you have to wait at least half an hour to start frying;)
In the meantime, you can always prepare some filling. I prefer dry cottage cheese mixed with 18 % cream, vanilla and sugar.
Or apple pie filling plus jams, of course;)

I've got also a special pan and a silicone brush to apply some oil;) 


Klasyka naleśnika./ Classical crepes.


Moja wersja tortilli: domowy naleśnik, majonez, sałata, pomidorki, ser żółty, wędzona pierś indyka./ My home made tortilla: crepes, mayo, salad, tomatoes, cheese, smoked turkey breast.


Spód najlepiej posmarować awokado: smacznie i zdrowo!/ If you have avocado, try to apply it first: yummie and healthy at the same time!


Cześć, chcę Cię zjeść:D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Translate

Obserwatorzy

Google+ Followers