środa, 22 marca 2017

Wiosenne inspiracje: food'n'beauty!

Cześć i czołem!

Dawno nas nie było, ale żyjemy i mamy się całkiem dobrze:) Nawał obowiązków bardziej zawodowych pochłania cały mój wolny czas. W moim życiu szykują się kolejne zmiany, a ja przecież tak bardzo lubię wyzwania, więc jestem w swoim żywiole;) W tzw. międzyczasie pożegnaliśmy już chyba zimę na dobre, dlatego przychodzę dziś z postem pachnącym wiosną, pełnym zieleni, porządku i dobrych myśli:)




piątek, 10 lutego 2017

Moje kosmetyczne buble wszechczasów

Cześć:)

W tym poście chcę Wam pokazać moje kosmetyczne buble, a raczej niewypały wszechczasów. Na pewno do nich nie wrócę już nigdy. Dlaczego? Odpowiedź poniżej. Chętnie poznam też Waszych anty-ulubieńców. A jestem przekonana, że macie takowych w zanadrzu;)



Propozycje prezentów walentynkowych - dla niej i dla niego:)






Cześć:)

Już chyba najwyższy czas na propozycje prezentów walentynkowych:) Dlatego dziś zapraszam na szybki, zdjęciowy post a potem znikamy odpoczywać:) Pamiętajcie, że nie ważne jak drogi jest prezent. Liczy się pomysł i gest! Miłego oglądania!


wtorek, 7 lutego 2017

Złoty, pulsacyjny masażer do twarzy - moje testowanie

Hej,

ostatnimi czasy miałam przyjemność testowania kolejnego gadżetu mającego na celu przywrócenie jędrności skóry twarzy i szyi. Był to już mój kolejny miesiąc
z firmą Tenex:) Tym razem wybrałam sobie male urządzonko zamiast kosmetyków. Jak to działa? Czy coś daje? Zapraszam do lektury...




Eko jadło Prosto ze wsi/ Eco food from the country

Cześć:)

Dziś z przychodzę z postem bardzo w moim stylu. Będzie ekologicznie, będzie pysznie i kolorowo. A to wszystko za sprawą cudownej inicjatywy, o której niedawno (czemu tak późno?!?) się dowiedziałam. Prosto ze wsi - tak nazywa się firma, która dystrybuuje zdrową i bezpieczną żywność z Krakowa i okolic. Repertuar jest bardzo sezonowy, ale nie brakuje też produktów zawsze dostępnych (o ile warunki pogodowe lub same zwierzęta na to pozwolą). Bogata oferta to zarazem gwarancja zakupów w jednym miejscu z dostawą do domu lub miejsca pracy! Ale o tym za chwilę:)


piątek, 27 stycznia 2017

Algi morskie i oligoelementy, czyli nowa kampania Le Petit Marseillais

Cześć:)

Dziś recenzja kolejnej paczki ambasadorskiej Le Petit Marseillais. Zostałam wybrana już po raz trzeci do testowania najnowszych produktów marki. Tym razem przesyłka-niespodzianka przyszła tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Po miesiącu testów, postanowiłam przemówić...



niedziela, 22 stycznia 2017

Vintage Body Oils, czyli professsional spa w domowym zaciszu

Cześć,

dziś przychodzę z kolejną recenzją świetnego produktu od Vintage Body Oils. To już mój trzeci słoik tego cudownego peelingu cukrowego na bazie oleju arganowego. Tym razem wybrałam wersję energetyzująco-pobudzającą z dodatkiem limonki:) 



Translate

Obserwatorzy

Google+ Followers