piątek, 14 sierpnia 2015

Madame Chic to ja?!?/ Madame Chic - is it me?!?

Hej:)

dziś przychodzę z recenzją książki W domu Madame Chic;)

Za książkę wzięłam się w momencie kiedy nie bardzo umiałam ogarnąć się po porodzie, z maleńkim dzieckiem wciąż przy piersi, ze stertami prasowania na kanapie, bez obiadu, deseru i ulubionej lampki wina;)

Nikt nie mówił wprawdzie, że będzie łatwo, ale żeby aż tak?!?

Wiadomo, jest to kolejny amerykański poradnik, którego większość z Was nie weźmie na serio, ale przynajmniej miło się go czyta... w tych momentach, kiedy akurat dzidzia śpi, a mnie już nawet hałda wszystkiego niestraszna :P


 

Ale tak na całkiem poważnie, to zarządzanie czasem w kilka miesięcy po porodzie to trudna sztuka. Ostatnio dowiedziałam się nawet, że są takie kursy on-line. Hmmm...

Na początek, dałam szansę poradnikowi ;)

Co można o książce przeczytać:

Nowy stylowy poradnik autorki bestsellerowych Lekcji madame Chic.
Kiedy przyjechała do Paryża, Jennifer była zwykłą dziewczyną z Kalifornii, nie mającą pojęcia, czym jest styl i elegancja. Tego wszystkiego oraz sztuki życia à la française nauczyła ją dopiero madame Chic.

Minęły lata, Jennifer wróciła do USA, wyszła za mąż i założyła rodzinę. Wychowując dwie córeczki i prowadząc dom, wpadła w monotonię prania, prasowania, zmywania i sprzątania. Wtedy zaczęła przypominać sobie paryskie mieszkanie swojej mentorki, w którym stół na śniadanie pięknie nakrywano już poprzedniego wieczoru, a muzyka tworzyła subtelne tło rodzinnych spotkań i rytuałów. Takiego życia zapragnęła Jennifer i w ślad za tym postanowiła wypełniać swoje codzienne obowiązki jak madame Chic – uważnie i cierpliwie. Okazało się, że codzienna rutyna może stać się źródłem przyjemności.

Ten napisany z ujmującym wdziękiem oraz poczuciem humoru poradnik pełen jest pomysłów, przepisów i wskazówek, które pomogą Wam zmienić irytujący dzień w miłe przeżycie. 


I powiem szczerze, że mimo, iż z góry zakładałam, że książka tego typu będzie pełna oczywistości, naiwności i tekstów rodem z Bravo, jest jednak inspirująca. Bo oprócz porad domowych, mamy tu kilka przepisów, listy piosenek itp. Da się z niej wyłuskać coś ciekawego. A poza tym młode matki, spragnione czytania, odsapną przez chwilę przy jej lekturze no i gdy dziecko zapłacze, da się ją łatwo odłożyć na później;) 

Czy dzięki niej stałam się Madame i to w dodatku chic? Nie sądzę;P Ale przynajmniej ubieram się dobrze i schludnie. No i noszę dyskretny makijaż i złotą biżuterię, na co dzień;)







A na koniec moi chłopcy;)/ My lovely boys;)


Hi:)

This time book review. C U soon:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Translate

Obserwatorzy

Google+ Followers