wtorek, 23 lutego 2016

Jak się przekonałam do minerałów, czyli mój złoty Neauty Minerals/ My new mineral foundation from Neauty Minerals

Cześć:)

Dziś będzie recenzja mojego zimowego podkładu mineralnego. Testy rozpoczęłam
w grudniu, więc już chyba najwyższy czas na ocenę, choć denka jeszcze długo nie będzie widać;)

Już kilka razy próbowałam zaprzyjaźnić się z kosmetykami mineralnymi. Oczywiście, najbardziej przemawiał do mnie ich skład. Niestety efekty bywały różne. Zganiałam to na karb mało profesjonalnych pędzli, braku umiejętności, chęci nakładania zbyt grubej warstwy produktu... No, mówiąc wprost, nie polubiliśmy się. Cienie, które wpadły w moje ręce miały słabą pigmentację, a podkłady odznaczały się na twarzy, nie kryły za dobrze i tylko podkreślały suchość skórek i porowaty nos - bleee:/



Od tamtej pory wiele się u mnie zmieniło: inne pędzle (hahahahaaaa - wiem), umiłowanie prostoty - również w makijażu, no i nareszcie doczytałam, że należy delikatnie spryskać gotowy mejkap mineralny odrobiną wody termalnej lub np. różanej, aby uzyskać jednolitą warstwę w stylu glow:) Taki zabieg idealnie stopi wszystkie warstwy i pozwoli pozbyć się efektu pudrowości;)


Markę Neauty Minerals poznałam w grudniu 2015 od tego właśnie produktu
w idealnym dla bladolicych odcieniu: Golden Ivory:)





Wybrałam ten kolor ze względu na żółte tony, które nie podkreślają drobnych, różowawych niedoskonałości. Jest to zdecydowanie ciepły odcień, idealny dla bardzo jasnych cer. 


Skład: Mica, CI 77891, Zinc Oxide, Zinc Stearate, Avena Sativa Meal Extract, CI 77491, CI 77492, CI 77499.


Oczywiście, w ofercie firmy jest mnóstwo odcieni z całej palety kolorystycznej:)





Podkład ten bardzo ładnie się nakłada, można stopniować efekt krycia. Przy użyciu wody termalnej, uzyskujemy mniej pudrowy look;) I oczywiście nie karmimy się czystą chemią!


Produkty Neauty posiadają wszystko, co najcenniejsze w kosmetykach mineralnych:
  •     nie zawierają szkodliwych substancji, takich jak: konserwanty, barwniki chemiczne czy też substancje zapachowe
  •     są pozbawione talku, tlenochlorku bizmutu, olejów, wosków i silikonów
  •     nie zatykają porów, przez co skóra może swobodnie oddychać
  •     ze względu na brak szkodliwych, drażniących czy komodogennych substancji są odpowiednie dla wszystkich typów cer, nawet najbardziej wrażliwych, atopowych czy trądzikowych
  •     zawartość tlenku cynku oraz dwutlenku tytanu sprawia, że stanowią naturalną barierę przed promieniowaniem UVA i UVB
  •     tlenek cynku dodatkowo posiada właściwości antybakteryjne oraz lecznicze – działa łagodząco na podrażnienia oraz ułatwia gojenie się ran
  •     na twarzy wyglądają naturalnie, nie powodują powstawania nieestetycznego efektu maski
  •     ze względu na swoja postać oraz sposób aplikacji są niezwykle wydajne.





Cena to 44,90 zł za 8g produktu. Puder jest jednak tak wydajny, że wystarczy mi chyba na rok:) Przyznam szczerze, że chętnie wypróbowałabym teraz jakieś mineralne kolorki:)  byłabym w stanie odstawić nawet MACzki;)
 

Po więcej zapraszam na https://www.neauty.pl/ i na FB: klik



Hi:)

Today next review. And this time few words about my new mineral cover foundation from Neauty Minerals. I tested this product for about three months already, so it's time;)

I tried to get used to natural make up with minerals only but without any success. I appreciated ingredints only. But the rest... hard to say something positive. First: I don't have professional brushes, second: skills, and too much products;) Mineral eyeshadows - bad colours, average effects. Foundations: I couldn't find a perfect shade, problems with coverage and these awful blackheads on my nose - yucky!

From this time I got new brushes (hahahahahaa), I love simplicity and finally I know that if you want to get a JLo glow skin, you have to apply some thermal or rose water on the top;) And that's it. Simple, isn't it?

I discovered Neauty Minerals last December and their really fair Golden Ivory Foundation.
I chose this one, because I didn't want to emphasise my rose points after the labour;/

Ingredients: Mica, CI 77891, Zinc Oxide, Zinc Stearate, Avena Sativa Meal Extract, CI 77491, CI 77492, CI 77499.

Of course, there are many shades in the offer:)

Mineral cosmetics are better, because:

  • they are preservatives, chemical colorants free
  • talc, oils, wax and silicone free
  • our skin just can breathe;)
  • tolerant for every skin type
  • natural UVA and UVB protection
  • natural ingredients help with micro scars
  • they are very productive


Price: 44,90 PLN for 8g, but it's at least for one year. Now, I'd like to try some mineral eyeshadows. Even if I have to quit with my biggest MAC love;)

For more info click here: https://www.neauty.pl/ and check Neauty Minerals on FB: click 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Translate

Obserwatorzy

Google+ Followers