wtorek, 12 kwietnia 2016

Nowości EVELINE - moje testowanie/ New EVELINE cosmetics - tests

Hej:)


Jakiś czas temu dostałam pakę wiosennych nowości od EVELINE. Jako, że uwielbiam kosmetyki i testowanie produktów nie zwlekałam, tylko zaczęłam używać wszystkiego z przyjemnością:) Dziś pora na pierwszą recenzję. Zapraszam. Dla Was też coś będzie:)








Na pierwszy ogień idzie matujący podkład kryjący z faktorem 10 Full HD.








Opracowany we współpracy z wizażystami długotrwały matująco-kryjący podkład błyskawicznie dopasowuje się do odcienia skóry i nadaje jej perfekcyjny wygląd do 16 godzin. Podkład pomaga skorygować niedoskonałości, takie jak przebarwienia, rozszerzone i popękane naczynka, wykwity skórne. Kompleks mineralny Ultra-Matt 16h dodatkowo zmniejsza widoczność porów, wygładza cerę i sprawia, że makijaż jest praktycznie niewyczuwalny na twarzy. Formuła wzbogacona o inteligentne pigmenty matujące Hitech Stay-on PigmentsTM gwarantuje innowacyjną trwałość. Produkt został wzbogacony filtrem SPF 10, który skutecznie ochroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.








Dostałam odcień 204 Nude i przyznam szczerze, że nie należy on do najjaśniejszych, tak jak i moja cera;) Jednak będzie musiał poczekać u mnie do lata, bo na tą porę roku i tak jestem do niego zbyt blada:/ Podoba mi się oznaczenie na korku. Mamy kompletną wiedzę na temat produktu w pigułce. Wszystkie niezbędne informacje w jednym miejscu, graficzne oznaczenie jest bardzo czytelne. Nie trzeba zgłębiać ulotki, martwić się małą czcionką, brakiem okularów itp.;)

Dostajemy też informację, że jest to kosmetyk nieperfumowany, beztłuszczowy, bez parabenów i testowany dermatologicznie. Bhawo!


Szklana buteleczka z pompką wygląda elegancko i jest solidna. Do działania samej pompki też nie da się przyczepić. Działa, jak trzeba. Dozuje odpowiednią ilość produktu, łatwo się czyści. 

Podkład ma bardzo delikatny, prawie niewyczuwalny zapach. W sumie przyjemny. Konsystencja należy raczej do lejących. Nakładałam palcami i pędzlem typu flat top. Muszę przyznać, że nie umiem nałożyć go w taki sposób, aby ukryć to, co mam po porodzie do ukrycia... A mianowicie parę przebarwień, trochę niedoskonałości
i rozszerzone pory na nosie. Być może brak mi wprawy w stopniowaniu kosmetyku, ale lepsze efekty uzyskiwałam kremem BB ze Skin79. Inna rzecz, że jestem już po trzydziestce i być może potrzeby mojej skóry są zbyt duże. Nie wiem...







Na mojej mieszanej cerze, nie mogę uzyskać matowego efektu. Jest to raczej taki trochę shiny, strobbing look. No i kwestia ciemnienia na twarzy. Mimo, iż nie należę do bladziochów i jestem uzależniona od jednodniowych soków marchwiowych, ten podkład jest dla mnie aktualnie za ciemny. Nawet przypudrowanie czymś jasnym nie pomaga, bo z czasem podkład po prostu odcina się od reszty ciała;) Myślę, że zabiorę go ze sobą do Chorwacji i tam będzie idealny:)






W składzie faktycznie nie ma parabenów, ale niestety mamy EDTA i PEG. Substancji tego typu powinny unikać kobiety w ciąży i mamy karmiące. 


Miałyście ten podkład? Są jakieś jaśniejsze odcienie???


No i najważniejsze jakie kosmetyki EVELINE chciałybyście testować? Bo będzie coś i dla Was:)))



Hey:)


Few weeks ago I received a huge package new cosmetics from EVELINE. I am a cosmetic freak so I started my tests immediately. And there we go first results:) Enjoy!


This will be matt and cover Full HD foundation with SPF 10 factor. 



This product should fit our skin and last for 16 hours. The coverage is enough to fight with redness, pipmles and other problems. Extra Hitech Stay-on PigmentsTM formula is something new and should help us to stay matt all day long. SPF 10 is a perfect sun protection.

I've got 204 Nude and in my opinion this shade is not so fair to be honest. Maybe in the summer will be better, but for now it's too dark. Even with transcluent fixing powder it looks cheesy. I really like these graphics on the cover of a bottle. We don't have to read all these small letters, all important informations are just here in one simple table. And main red information: odourless, fat free, paraben free and tested by dermatologists. Bravo!

Glass bottle with a pump looks solid and quite elegant. Plus it works;) We receive a proper drop of product and the pump is easy to clean.

I like this delicate, creamy smell of this foundation. The texture is rather liquid. I used to apply this product with my fingers and a flat top brush. Hmmm, I think after 30 plus after the labour my expectations rised a bit and now I couldn't cover my all imperfections. So, I wasn't 100 % satisfied. My skin is rather mixed and I coulnd't get this matt face. It was something between shiny and strobbing effect.

Unfortunately I discovered EDTA and PEG, so it's not so good especially for pregnant and breastfeeding women.

Do you know this foundation? Any fair shades???
And - I wanted to ask you what kind of EVELINE products would you like to test? I've got something for you:)))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Translate

Obserwatorzy

Google+ Followers