wtorek, 6 grudnia 2016

Prezenty dla pary i inspiracje świąteczne deko

Cześć:)

Dziś będzie post z moimi tegorocznymi dekoracjami bożonarodzeniowymi
i propozycjami prezentów dla pary, czyli kosmetyki i planszówka. Oczywiście, gra jest prezentem tak uniwersalnym, że świetnie posłuży całej rodzinie, a nawet paczce znajomych. Mowa bowiem o polskiej gierce wzbogaconej ilustracjami Andrzeja Mleczki o jakże wdzięcznej nazwie - KORPORACJA;) A kosmetyki to propozycja od firmy DermoFuture, dzięki uprzejmości której testuję dla Was co miesiąc coś innego:) I tym razem był to właśnie zestaw idealny na święta (2 produkty
w przydatnej kosmetyczce). Zapraszam:)




Grudzień to ostatni dzwonek na planowanie świątecznych zakupów i wybieranie prezentów dla najbliższych. Ja chyba jednak bardziej wolę prezenty wręczać, ale sama też nie pogardziłabym taką oto gierką;) Myślę, że nie tylko korposzczury świetnie się tu odnajdą. Gra jest bowiem bardzo życiowa;)
 



Celem jest wspięcie się po drabinie korporacyjnej kariery na sam szczyt bez żadnego szwanku. A przeszkodzić nam w tym może chociażby znany wszystkim dobrze fakap, czerwony telefon albo co gorsza DONOS! Należy też strzec się strategicznego pionka imieniem SZUJA. Brzmi znajomo? TAK - to samo życie;)
 



Gra jest świetnie przemyślana, solidnie wykonana i wzbogacona charakterystycznymi ilustracjami Andrzeja Mleczki. Nic nie umknie naszej uwadze dzięki szczegółowej instrukcji obsługi:)




 Sama plansza jest genialna. Przypomina Wam coś? Wasz prywatny, codzienny ołpen spejs?




Gwiazdor programu - pionek SZUJA - nie da się go nie zauważyć;)))








W drodze na szczyt, uganiamy się po krętych ścieżkach korpo kariery, lawirując niebezpiecznie między poszczególnymi działami: IT, Marketingu, Księgowości, Sekretariatem i bunkrem bossa. Naszą monetą są kejpiaje... 




Charakterystyczne słownictwo dopełnia całości klimatu korpo.








Polecam grę wszystkim, nie tylko na zimowe wieczory. Pozwoli ona trochę nam się pośmiać, ale wprowadzi również odrobinę rywalizacji podczas przyjacielskich posiadówek. Oprócz Korporacji, w serii ukazały się Gierki Małżeńskie, Grunt to zdrowie i Kariera Polityczna. MDR Gry - brawo Wy! Świetna robota!!! Raz jeszcze bardzo dziękuję Chłopakom za prezent trafiony w punkt i życzę takich samych innym;) Być może Wasze korporacje zdecydują się na zakup takowych gier dla swoich pracowników? Zwłaszcza, że Empik często robi różne promocje;)

Zapraszam na stronę internetową Firmy: http://mdrgry.pl/
i oczywiście do polubienia fan page'a na FB: klik
Faktycznie warto, bo często organizowane są tu konkursy, gdzie nagrodami są właśnie gierki:)
 

Kultowym podarkiem są też kosmetyki. tak, wiem - może to być też trochę kontrowersyjne i nie do końca pewne, ale w takich sytuacjach, najlepiej sprawdza się pielęgnacja. Coś pachnącego do kąpieli, zestaw ręcznie robionych mydełek
w kształcie owoców morza albo po prostu bazowy zestaw pielęgnacyjny do twarzy - to przyda nam się zawsze:)




Ze swojej strony polecam zestaw od DermoFuture, w skład którego wchodzą: płyn micelarny do demakijażu i regenerująca kuracja z witaminą C. Jest to idealny program odnowy skóry całkiem bezpieczny zimą, kiedy nie jesteśmy szczególnie narażone na kontakt z ostrym słońcem (przynajmniej w wielkich i zasmogowanych miastach, ech...). 




Oba produkty mieszczą się w małej kosmetyczce, która potem może posłużyć jako mini kuferek podróżny na kolorówkę. 




Składy obu kosmetyków są, jak widać przyzwoite. Nie musimy się niczego obawiać:)




Płyn micelarny to mój ulubiony sposób na demakijaż. Jednym kosmetykiem oczyszczamy całą twarz, łącznie z oczami. Ten ma właściwości łagodzące. Micele estrów kwasów tłuszczowych i witamin doskonale wyłapują i pochłaniają brud
i nadmiar sebum, dlatego jednym gestem usuwamy zanieczyszczenia i zmywamy makijaż. Nie narusza przy tym warstwy hydrolipidowej naskórka. Łagodzi podrażnienia. Oczyszcza jak mydło, reaguje jak woda, neutralizuje jak tonik
i nawilża jak mleczko. Nie wymaga spłukiwania. Witaminy zawarte w płynie odżywiają i nawilżają skórę. Najważniejsze dla mnie, ze nie szczypie w oczy, bo to już mi się czasem zdarzało:/ 





Kuracja ta zawiera witaminę C w 30-procentowym stężeniu (lewoskrętnej), arbutynę, kwas hialuronowy, wyciąg z gorzkiej pomarańczy oraz glicerynę. Produkt pomaga nam uzyskać:

  •     rozjaśnienie
  •     regenerację zniszczonej skóry
  •     zmniejszenie skłonności do przebarwień i piegów
  •     zwiększenie elastyczności
  •     ochronę przed wolnymi rodnikami
  •     spowolnienie procesów starzenia
  •     uszczelnienie naczyń krwionośnych.

 
Zestaw oceniam na piątkę z plusem, a na szczegółową recenzję serum zapraszam tutaj


Na koniec mam dla Was kilka zdjęć z inspiracjami świątecznymi. W tym roku zdecydowałam się na patriotyczne barwy i zabawkowe ozdoby na choinkę. Chciałam, żeby było bezpiecznie i bajkowo. Na tyle, żeby nasza córka zapamiętała te magiczne chwile do końca życia:) 




Widoczne na zdjęciu gadżety pochodzą z: Nanu Nana, Rossmanna, Jysk'u, Home&You, Ikei, Biedronki i UK:)





Nasz Koko też poczuł już magię tych Świąt:)




Nasza bezpieczna choinka;)




Miękkie ozdoby i ciasteczka to kwintesencja tegorocznego drzewka...






Już od jakiegoś miesiąca i ja mam swoje wymarzone akwarium z TkMaxxa:) Mega uniwersalna ozdoba, którą da się w dowolny sposób wystylizować. Kocham!




 Pod choinką mamy wór, w którym kumulujemy prezenty dla Córeczki:)




W bloku kominków nie ma (nie licząc apki na telewizor), więc skarpety zawisły na ścianie:) Łańcuch pochodzi z Tesco, a poszewki z Pepco:)

To na pewno nie koniec bożonarodzeniowych inspiracji tutaj. Trzymajcie się i do następnego!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Translate

Obserwatorzy

Google+ Followers