sobota, 9 maja 2015

Oleje z OlVity/ OlVita oils

Cześć,

dziś kolejna, solidna porcja nawilżenia;) Przyszedł czas na recenzję dwóch olejków z OlVity: migdałowego i z pestek żurawiny. 

Wszystkie produkty znajdziecie na stronie internetowej: http://www.olvita.pl/index.php
i Facebooku: klik

Miałam możliwość przetestowania dwóch wybranych olejów kosmetycznych i powiem szczerze, że znowu użyłam ich w celu nawilżenia mojej skóry w kłopotliwych partiach ud, brzucha, pupy i piersi. Przez całą ciążę zwracałam szczególną uwagę na te części mojego ciała i póki co;))) jestem baaardzo zadowolona. Moja skóra jest jędrna, napięta, nawilżona, nie pęka, ani nie mam ani jednego rozstępu!!! Grunt to systematyczność i dobór odpowiednich preparatów. Oczywiście, rozsądna porcja ruchu również nie zaszkodzi. Na szczęście, nie mam z tym problemów, raczej jestem nadaktywna;)

Dostałam zatem 2 olejki:

migdałowy, o pojemności 50 ml: klik
i z pestek żurawiny o pojemności 30 ml: klik



Oba olejki zamknięte są w szklanych buteleczkach z ciemnego szkła, posiadają zamknięcie z pipetą ułatwiającą precyzyjną aplikację. Dodatkowo zapakowane są w kartonik ze szczegółowym opisem działania. Całość prezentuje się ładnie, same opakowania bardzo estetyczne, przejrzyste, zapowiadają coś całkiem dobrego:)

Bardziej do gustu przypadł mi olej migdałowy. Jest mniej tłusty, łatwiej się wchłania no i przede wszystkim lepiej pachnie. Pachnie po prostu przyjemnie, tak normalnie i roślinnie;) 
Przeznaczony głównie do pielęgnacji cery suchej, ale też do całego ciała, masażu, kąpieli, jako odżywka do włosów. Wykazuje działanie przeciwrozstępowe i przeciwzmarszczkowe.








Olejowi z pestek żurawiny nie mam nic do zarzucenia. W swojej roli spełnił się również w 100 %. Jedyny minus to zapach, który na twarzy byłby dla mnie nie do przyjęcia. Na szczęście używałam go do ciała.
I mimo, że zapach utrzymywał się na skórze, był ciągle blisko, to i tak na tyle daleko od mojego przewrażliwionego ciążowego nosa, że nie był nachalny;) Jest to woń trudna do opisania. Najpierw myślałam, że to taki pestkowy zapach, ale podczas rozcierania i masażu skóry, zapach ten potęguje się kilkukrotnie i bardziej przypomina coś a la mokre siano;) Może dla kogoś jest to miły aromat wakacji na wsi, albo wizyty
w stadninie... Albo, po prostu to ja miałam w ciąży zaburzony odbiór świata:) Olej ten sprawdzi się w przypadku cer tłustych, trądzikowych
i mieszanych.


Oba olejki są tłoczone na zimno, nieoczyszczone i oczywiście badane dermatologicznie. Nie zawierają sztucznych barwników, zapachów ani konserwantów. Mimo swych konsystencji, szybko wchłaniają się w skórę, pozostawiając ją idealnie nawilżoną i aksamitną w dotyku. Nie pozostawiają tłustego filmu, nie zatykają ujść gruczołów łojowych. I jak już wielokrotnie wspominałam, skutkiem ubocznym, ale cudownym, smarowania się olejkami jest niesamowita poprawa kondycji dłoni
i paznokci. Żaden drogeryjny krem nie jest tak dobry. Dlatego również będę wierna olejkom. 




Hi:)

today I've got a review of two natural products: almond and cranberries seeds oils.

All products here: http://www.olvita.pl/index.php and via Facebook: click

I could choose 2 oils and I used them for my body. Of course all because of preganancy skin problems, I'm still fighting to avoid streth-marks. And in my opinion it's good to have good products and use them carefully and regularly.

And now something about my oils:

almond oil: 50 ml
cranberries seeds oil: 30 ml
Both in dark glass bottles with pipette, plus paper packet.

I think I prefer almond oil. For me it's less fatty, absorbent and the smell is really nice and delicate. Will be perfect for dry skin and whole body, massage, bath and as hair conditioner. Helps to avoid wrinkles and stretch-marks.

My second oil is also very good. The only thing is a smell: very specific. I was afraid to apply it on my face;) But maybe this is only my personal problem:/ This oil is dedicated for oliy, acne and combination skin.

Both oils are cold-pressed, untreated and dermatologically tested, no dye, parfum neither preservatives. In my opinion perfect also for hands and nails:) 


Bardzo chętnie wypróbuję kolejne olejki OlVity i mam nadzieję, że będą równie dobre;) Znacie już te produkty?

I'm gonna test new versions of OlVita oils and I hope they also gonna be perfect for me and my skin;) Do you know these products?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Translate

Obserwatorzy

Google+ Followers