wtorek, 23 czerwca 2015

I Dove brąz:)/ I Dove my golden skin:)

Cześć:)

mamy ponoć lato;) niestety u mnie od kilku dni mimo słońca jest dość zimno, bo teraz przy dwudziestu stopniach marznę:/// Dlatego, żeby ocieplić atmosferę chętnie sięgam po balsamy brązujące, samoopalające itp. 


Oczywiście szukając ideału, często je zmieniam;) Tym razem padło na Dove Summer glow:)




Sumer Glow odżywia oraz stopniowo podkreśla naturalny kolor skóry. Balsam zapewnia piękną barwę letniej opalenizny przez cały rok. Nowa wersja balsamu zawiera unikalną formułę Deep Care Complex - zawierającą składniki odżywcze i nawilżające identyczne z naturalnie występującymi w skórze, znane z korzystnego wpływu na procesy biologiczne na poziomie naskórka:

- CLA (sprzężony kwas linolowy) pomaga poprawiać właściwości barierowe skóry;
- Olejek ze słonecznika jest źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-6;
- Aminokwasy wbudowane w NMF (naturalny czynnik nawilżający skóry) m.in. kwas mlekowy i kolagen utrzymują prawidłowe nawilżenie skóry
i nadają jej miękkość;
- Humektanty np. glicerol odpowiedzialne za utrzymanie prawidłowego nawilżenia skóry, procesów złuszczania i funkcji barierowych naskórka.

Dzięki temu skóra utrzymuje odpowiednie nawilżenie oraz zdrowy wygląd. Innowacyjna technologia zawarta w balsamie Dove odżywia oraz sprawia, że skóra staje się bardziej gładka i miękka, a składniki zapewniają 24 godzinne nawilżenie.


Zaczynając przygodę z tego typu produktami pamiętajmy o dobrym przygotowaniu skóry do zabiegu. Najpierw zawsze robimy peeling, żeby wygładzić naskórek i pozbyć się ewentualnych przesuszeń;) Potem śmiało możemy zaczynać. Taki balsam brązujący można nakładać dłońmi, pamiętając jednak, żeby po zakończeniu aplikacji dokładnie je umyć, zwłaszcza od środka;) Ostrożnie również z ilością produktu na łokciach, kolanach i kostkach, bo jakimś cudem, w tych miejscach, produkt najlepiej się przyjmuje;) Efekt końcowy jest jednak bardzo ładny
i subtelny. Nie ma mowy o nieestetycznych plamach czy nakrapiance. Kiedy już osiągnę odcień odpowiedni, nie używam go już codziennie, ale co drugi, co trzeci dzień;) I raz w tygodniu robię pod prysznicem delikatny peeling. 

Konsystencja balsamu Dove jest bardzo gęsta i kremowa, jednocześnie lekko i równomiernie się on nakłada i szybko wchłania. Zapach jest delikatny i przyjemny. Po aplikacji na skórę, pojawia się oczywiście charakterystyczny smrodek;P, dlatego polecam używać go na noc. Nie będziemy go czuć, podczas snu:PPP Wrażliwcom natomiast radzę dokładnie czytać składy, bo często w samoopalaczach lubią czaić się parabeny, PEGi i  EDTA.




A Wy znacie ten produkt? Czy może jest na rynku coś lepszego, hmmm;)???


Hi:)


I heard that summer came finally, but unfortunately I haven't seen it;) That's why I prefer bronzers;) And this time this is Dove Summer glow:)

This body balm should give you very natural colour. Plus contains new unique Deep Care Complex formula with nourishing and moisturising ingredients for better care.

But first, always remember to take a shower with delicate scrub gel. You can apply this bronzer using your hands, but clean them after;) And be very careful with knees, elbows and ankles - these places are suspected absorbent. But whole effect is really nice and delicate. And when I am satisfied with the shade, I'm using it twice or three times a week.

The texture here is also nice: creamy and fluffy, the smell: delicate. After using we get of course this characteristic smell:ppp That's why I'm using it just before going to bed:) Take a special care of ingredients of bronzing balms. Most of them contain: parabens, PEG and EDTA:///

Do you know this balm? Or anything better than this, hah;)?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Translate

Obserwatorzy

Google+ Followers