środa, 17 sierpnia 2016

Pokoik dziecięcy - nowe inspiracje, polski hand-made i nie tylko:)

Hejka:)

Dziś temat uroczy, a zarazem bardzo trudny. Chodzi bowiem o kwestię tego, gdzie powinien spać niemowlak. Z rodzicami w sypialni czy od razu u siebie w pokoju. Wiem, że są różne szkoły wychowywania dzieci i bynajmniej nie zamierzam w żaden sposób żadnej z nich krytykować. Wychowanie to tak indywidualna a wręcz intymna kwestia, że nikt poza rodzicami nie powinien zabierać głosu. Jest to też zadanie arcy odpowiedzialne, bo niestety często widzimy opłakane efekty (zwłaszcza wśród dorosłych męskich osobników!!!)... Zapraszam na słodki, deko wpis z aktualizacją naszego małego pokoiku:)




Z moim powrotem do pracy, wiąże się również wielki przewrót w życiu naszej Małej Kruszynki. Od tamtego czasu, Maleńka śpi już u siebie;) To znaczy, Jej łóżeczko stanęło w miejscu docelowym, czyli w Jej własnym pokoju. Postanowiliśmy też przyuczać Ją do przesypiania większej części nocy;) Z tym nie jest tak łatwo, ale ciągle próbujemy hihihi... Ażeby osłodzić Jej tą rozłąkę, urządziliśmy też małe przemeblowanie. W pokoju znalazło się kilka nowości, które chcę Wam dziś pokazać. Zapraszam zatem do oglądania!

Na zdjęciu powyżej możecie zobaczyć cudną półeczkę-chmurkę wykonaną specjalnie dla nas przez http://miaasklep.pl/

Półka jest leciutka, ale jednocześnie na tyle nośna, że spokojnie udźwignie kilka pieluch i najpotrzebniejsze bobasowi gadżety. Do wyboru mamy dwa rodzaje mocowania: klasyczny na gwoździk a także na tzw. rzepach montażowych. Ja wybrałam drugie rozwiązanie, choć oba są super;) Półeczka jest wykonana bardzo starannie. Wszystkie detale są idealnie dopieszczone, a kolorki takie nasze:) Raz jeszcze dziękujemy kochanej Pani Kasi:***

Oprócz półeczek możecie tu znaleźć inne artykuły dekoracyjne, nie tylko do pokoiku dziecięcego. Fajna oprawa urodzin, rocznicy, chrztu, panieńskiego? To już nie problem! Nie jesteście skazani na chińską tandetę! Możecie mieć wszystko, co dusza zapragnie... Szybko, miło i profesjonalnie! Myślę, że jeszcze nie raz skorzystamy z usług http://miaasklep.pl/

Zachęcam również do polubienia fan page'u na FB: Miaa Sklep




Kolejną nowością jest chmurzasty komplecik od Malinova Anielova
Już od początku marzyłam o fajnym organizerze na łóżeczko. Niestety system pojemników stojących na podłodze się u nas kompletnie nie sprawdził. Raczkujące dziecko po prostu ciągle miało tam robotę;))) Dlatego szukałam czegoś do powieszenia. I znalazłam! A oprócz organizera w komplecie był też ochraniacz na łóżeczko, który sprawdza się nawet u roczniaka, który nocą wyczynia istne wygibasy godne cyrkowca:P Tak więc całość na szóstkę z plusem:))) Serdecznie polecam twórczość Malinowej. Oprócz takich kompletów, możecie tu kupić kosze na zabawki, koce, tipi, osłonki na pasy i wiele wiele innych. I w tym również przypadku zadowolone będą nie tylko Maluchy;) Zapewne każdy z nas znalazłby tu coś dla siebie.













Komplecik był już z nami od jakiegoś czasu, jeszcze w dawnym Poli kąciku - czyli w naszeuj sypialni:)









Zarówno organizer jak i ochraniacz montuje się bardzo łatwo - mianowicie za pomocą wstążek, tak więc możemy je dowolnie komponować w pomieszczeniach. 




A to już pokoik naszej Gwiazdy:)

Mimo mojej miłości do monochromatycznych barw i wszech panującej mody na scandi;), postanowiłam urządzić go kolorowo;) Nie jest to do końca mój stajl, jednak kierowałam się dobrem dziecka i tym, co jemu raczej będzie się podobać.




Nie mogłam sobie jedynie darować biało-czarnych haseł motywacyjnych w skromnych detalach.






Tą ścianę bardzo lubię, dlatego pozostała nietknięta:)





Wiele rzeczy jest tu stałych, zmieniają się tylko szczegóły.
















 I nasze nieodłączne koty! Są z Polcią od początku:)




Chmureczka zawieszona domowym sposobem;) Ciągle szukamy dla niej miejsca idealnego. Maluszek lubi bowiem szarpać kropelki;)))




Biało-niebieska chmura idealnie koresponduje z dekoracjami łóżeczka:) Bardzo udany zestaw!










Ostatnim elementem układanki są lekkie, piankowe literki. Miały wisieć nad łóżeczkiem, potem na drzwiach... Ostatecznie czekają na swoją kolej. Polcia zbyt bardzo kocha kotki;))) I woli teraz mieć je przy sobie nad łóżeczkiem. Zapewne uzyjemy ich przy kolejnym przemeblowaniu;)

Jak Wam się podoba nasz kolorowy świat???

Wszystkie dzisiaj zaprezentowane dekoracje są dziełem polskich twórców hand made. W sumie większość rzeczy w naszym małym pokoiku to rękodzieło. Reszta mebli i dodatków pochodzi z Ikei, ewentualnie po małym lifcie w domowym zaciszu:)

2 komentarze:

  1. Świetnie to wszystko wygląda! :)
    "Idealne" (skandi,mono - you know:)) pokoiki dziecięce wydają mi się smutne - Wasz jest przeuroczy. Polcia z pewnością jest zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak mówił mi A. Że te wszystkie smętne pokoje to chyba pod gust rodziców się robi, bo dzieciaki wolą żywsze kolory:) Pola kocha najbardziej koty na ścianie;)))

      Usuń

Translate

Obserwatorzy

Google+ Followers