poniedziałek, 8 maja 2017

Młodsza twarz i dekolt z kuracją z biotyną od DermoFuture

Hej:)

Jak wiecie kocham zarówno makijaż, jak i cały wieczorny rytuał jego dokładnego usuwania;) Od jakiegoś już czasu zwraca się szczególną uwagę na to drugie.
I bardzo słusznie! Ja nigdy nie potrafiłam zasnąć choćby w resztkach makijażu. Nawet po całonocnej imprezie sylwestrowej potrafiłam nad ranem myć włosy (cuchnące tytoniem), brać prysznic i oczywiście dokładnie zmywać makijaż. Zainteresowanie społeczeństwa tematem spotęgowała popularność tzw. azjatyckiej pielęgnacji i poświęconych temu zagadnieniu książek z branży beauty. Dla mnie pielęgnacja wieczorna jest zdecydowanie ważniejsza, zwłaszcza
w pewnym wieku;) Dlatego codziennie aplikuję sobie tzw. kanapkę. I nie jest to bynajmniej żaden domowy burger przed snem:P Chodzi tu bowiem o nakładanie preparatów dobranych do mojej cery i jej specyficznych wymagań w odpowiedniej kolejności. NIGDY nie pomijam serum lub specjalnych kuracji. Ostatnio testowałam nowość od DermoFuture, czyli Kurację odmładzającą z biotyną, czyli witaminą H.




Główny składnik preparatu – biotyna (znana jako witamina B7 lub witamina H) – bierze udział w metabolizmie białek i tłuszczy. Ma istotne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania komórek, głównie stymuluje metabolizm komórek twarzy, szyi, dekoltu, grzbietów dłoni. Dzięki tej funkcji zwiększa biodostępność innych substancji aktywnych dostarczanych w głąb skóry oraz spowalnia proces starzenia się skóry, przywracając jej naturalny blask.







DZIAŁANIE KURACJI:

  • regeneruje skórę
  • poprawia gęstość
  • zwiększa elastyczność
  • stymuluje procesy naprawcze
  • chroni przed nadmierną utratą wody
  • odnawia naskórek
  • regeneruje podrażnienia









Wygodna aplikacja pozwala na dokładny masaż twarzy, który skutecznie przyspieszy wchłanianie olejku i pozostawia skórę nawilżoną i elastyczną
w dotyku, a następnie nałożyć krem.
Produkt przebadany dermatologicznie, pH przyjazne dla skóry.







Sposób użycia: Nakładać kosmetyk rano i wieczorem na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu, delikatnie wmasować. Po wchłonięciu się preparatu zastosować krem na dzień lub krem na noc.

Pojemność: 20 ml, cena: 39,00 PLN.
Link do produktu: klik







Mamy tu do czynienia z typową, apteczna buteleczką z ciemnego szkła z pipetą ułatwiającą aplikację. Po raz pierwszy spotkałam się z białą, mleczną barwą tego typu preparatu, a testowałam ich już trochę;) Jest zasadniczo bezzapachowa
i mniej żelowa niż pozostałe. Ładnie się rozprowadza i szybko wchłania. Jako, że ostatnimi czasy miałam okropne problemy z niedoskonałościami, wdrożyłam specjalny naprawczy program dla mojej skóry i całego organizmu. Obawiam się, że winowajcą całego zamieszania była moja alergia... Dlatego staram się jeść mega zdrowo i tylko to, co mi służy, smakuje i czego mój organizm sam się domaga. Nie jestem fanką mięs i wędlin, więc jem głównie surowe i gotowane warzywa i owoce
z dodatkiem węglowodanów, bo po tym nie czuję się źle i ciężko. Staranniej też dobrałam swoją codzienną pielęgnację. Myję twarz czarnym mydłem, tonizuję preparatem z dodatkiem olejków, używam kremu Bioderma do cery naczynkowej
i skłonnej do zaczerwienień i tej kuracji. Całość chyba zadziałała, jak trzeba, bo stan mojej cery zdecydowanie się poprawił. Nawet nabyte po porodzie naturalnym przebarwienia, zdecydowanie zbladły;) No i pryszcze poszły precz:) Aktualnie mam tylko jeden z przyczyn tzw. kobiecych;P Kurację tą zdecydowanie polecam, jak każdą inną z DermoFuture, zresztą. Bądźmy dla siebie dobre, to się po prostu opłaca:)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Translate

Obserwatorzy

Google+ Followers