piątek, 21 lipca 2017

Pyszne przekąski, nie tylko na piątek: a'la pizza, makaron, cukinia faszerowana, sałatki, muffiny...

Cześć,

dawno nie było posta jedzeniowego, dlatego spieszę nadrabiać zaległości
i zapraszam na wiele szybkich, smacznych i tanich propozycji przekąsek, nie tylko na piątek i nie tylko do meczu;) W kuchni trzeba spędzić trochę czasu, wiadomo - ale radość z pałaszowania czegoś wyjątkowego jest później zdecydowanie większa! Zaczynajmy....




Zacznę od przepisu, który bardzo mnie kiedyś zaintrygował. Był to typowy, krótki filmik DIY, więc zachęcona efektem, od razu wzięłam się do roboty:)

Potrzebujemy:

2 blaty ciasta francuskiego
ser żółty
sos pomidorowy
dodatki pizzowe, jakie lubicie;)
roztrzepane jajko




Z obu płatów ciasta wycinamy dwa jednakowe koła.




Jedno będzie służyło za pokrywkę.




Ser żółty ścieramy na tarce.




Przygotowujemy sos pomidorowy według uznania. Ja zawsze dodaję wyciśnięty czosnek i zioła, sól, pieprz i cukier.




Ciasto smarujemy sosem pomidorowym, wykładamy składniki i całość obsypujemy serem.




Przykrywamy całość drugim płatem ciasta. Na środku stawiamy szklankę a dookoła nacinamy nożem trójkąty, jak na załączonym obrazku;)




Teraz najprzyjemniejsza część, czyli obracanie. Chwytamy ostrożnie każdy trójkąt
i próbujemy go odwrócić na drugą stronę. Nie ważny jest pełen obrót;) Ważne, żeby nie zniszczyć całego dania.




Wierzch smarujemy rozbitym jajkiem i pieczemy do zrumienienia przez ok. 20-30 min. w temp. 180 stopni. Pamiętajmy, że każdy piekarnik jest inny, więc trzeba pilnować, żeby nie spalić dania. Serwować zaraz po upieczeniu, odrywać kawałki nadziane dobrocią i pałaszować, póki ciepłe! Smacznego!




Inną opcją są muszle faszerowane. I nie chodzi tu o ślimaki, bynajmniej,
a o makaron po prostu. Zwykle wystarczy chwilę obgotować je w wodzie, nadziać dowolnym farszem i ewentualnie dodatkowo zapiec. Ja lubię klasyczne, z sosem bolońskim, zapieczone z sosem pomidorowym i serem. Pycha na zimno i na gorąco!




Lato to sezon na cukinię, więc pojawia się ona u mnie wyjątkowo często. I jest to warzywo na tyle uniwersalne, że mogę jeść je na okrągło, w dowolnych konfiguracjach. Na słono, na słodko, w leczu, faszerowaną, w cieście, na surowo... Pomysłów jest mnóstwo. Bardzo fajnym pomysłem jest oswojenie cukinii, poprzez podanie jej na obiad w formie z farszem. W internecie znajdziecie mnóstwo przepisów. Ja polecam zawsze dodać coś od siebie;) Tym razem do mięsa mielonego dodałam paprykę, cebulę, bakłażana i kaszę jęczmienną i powiem Wam, że była o wiele lepsza niż z ryżem! Jakaś taka bardziej treściwa i pod ząb;))) Tuż przed zapieczeniem na wierzch dałam starty ser i po plastrze boczku. Poezja! Mega smak i aromat plus chrupkość chipsa!!! Mniam!!!




Zawsze fajną alternatywą są sałatki. Ja lubię wszystkie: solo i w towarzystwie. Ważne, by kompozycja składników była zbilansowana a sos podkreślał jej smak. Na moim blogu znajdziecie ich kilka;) 









Po inspiracje sałatkowe zapraszam tutaj: KLIK





Nic nie irytuje mnie bardziej, jak głupie wymówki dorosłych osób, które twierdzą, że nie potrafią gotować. Bzdura! Mamy ręce, mamy internet i sklepy pod nosem. Nie musi to być żadna tam baranina pod śniegiem pięć dni w winie macerowana, ale umówmy się!, jakąś prostą kompozycję świeżych i gotowych! składników z Biedry każdy chyba umie złożyć. Wystarczą jakieś liście, pomidory, ser, ewentualnie mięso lub choćby kabanosy dla chętnych, zioła, oliwa lub pesto i kolacja gotowa. Nawet
i przy świecach! Wystarczy wino, paluchy grissini i dobre chęci - panowie! Dobre chęci... A jak nie to kanapki chociaż, od serca;)))




Na koniec coś na deser:) U mnie najczęściej są to muffiny, bo szybko i łatwo się je robi. Raczej! nie zdarza się zakalec, no i można je najczęściej zrobić z tego, co akurat mamy pod ręką;)


Na pierwszy ogień lekko różowe muffiny z kisielem:

  • mąka tortowa 2 szkl. 
  • cukier drobny 0,5 szkl. 
  • proszek do pieczenia 1,5 łyżeczki 
  • mleko 1 szkl. 
  • olej roślinny 0,5 szkl. 
  • kisiel truskawkowy 1 opak. 
  • jajo całe 1-2 szt


Mąkę przemieszać z proszkiem do pieczenia. Dodać jajo, cukier, mleko i olej. Połączyć za pomocą miksera. Na koniec dosypać kisiel. Wymieszać łyżką. Wlać do formy - 12 muffinek. Piec w 200 st. około 20 minut. Można posypać cukrem pudrem. Proste? Smacznego! 





Po resztę słodkich muffinek zapraszam tutaj: KLIK








Kolejna opcja to zapomniane racuchy, czyli smaki dzieciństwa. Nigdy nie zapomnę tych zimnych, jesiennych wieczorów w ciasnej kuchni:)


Więcej smacznych racuszków, oczywiście na blogu: KLIK





Nic nie smakuje lepiej niż domowe ciastka, dlatego zachęcam do wspólnych wypieków z miłością:)



A jeśli już naprawdę nie potraficie piec ani gotować, albo po prostu jesteście leniwi, zmęczeni czy w złym nastroju, polecam sprawdzoną pizzerię;) No cóż, czasem trzeba odpocząć:)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Translate

Obserwatorzy

Google+ Followers